Piwo belgijskie o wyśmienitym smaku

Witam Was Moi Drodzy!

Weekend to czas, gdy wielu z nas chce spotkać się w miłym towarzystwie znajomych, napić się piwka i po prostu zrelaksować się. Zbliżająca się wiosna, a po niej lato sprzyja takim spotkaniom w plenerze. Chociaż piwo to napój, który preferuje męska część społeczeństwa, również sporo kobiet (w tym ja ;)) docenia jego smak. Szczególnie dobre jest piwo belgijskie, produkowane także w Polsce.

Piwo belgijskie białe Pszeniczne

Piwo belgijskie to popularny rodzaj piwa jasnego, który można oczywiście kupić w naszym kraju. Jego produkcją zajmuje się Browar Namysłów, który specjalizuje się właśnie w piwie Białym Pszenicznym. To piwo typu belgijskiego, który charakteryzuje się wspaniałym lekko cytrusowym smakiem i aromatem. Jak on powstaje? Jest warzone metodą górnej fermentacji oraz niefiltrowane, ponadto w jego produkcji stosuje się przyprawy nadające mu wspomniany cytrusowy aromat, takie jak kolendrę czy skórkę pomarańczy curacao. Fermentacja odbywa się oczywiście w otwartych kadziach fermentacyjnych, gdzie piwo może spokojnie dojrzeć i nabrać wyjątkowych walorów smakowych. Piwo belgijskie Białe Pszeniczne różni się od piwa niemieckiego ilością niesłodowanej pszenicy w swoim surowcowym składzie. Ponadto posiada gęstą, długo utrzymującą się białą piankę, która stanowi dodatkową atrakcję dla piwoszy.

Inne piwa belgijskie

Wśród piw belgijskich godne uwagi są też inne rodzaje, takie jak: pils, blondie, amber, ale, piwa ciemne, piwa szampańskie, czerwone, piwa trapistów, piwa zakonne czy też koźlak, witbier lub lager. Przyznam szczerze, że nie znam się tak dobrze na piwach, właściwie bardziej wolę je pić niż się na nich znać. 😉 I bardzo się cieszę, że powoli zbliża się sezon na chłodne piwko w plenerze, które orzeźwi niejeden gorący weekend.

A jakie piwka wy lubicie? Czekam na Wasze propozycje! 🙂 Więcej ciekawych informacji na temat piwa znajdziecie także TUTAJ.

Pozdrawiam,
D.

Pin It

Najnowsze wpisy

Danka Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *